Szok termiczny

Tagi : , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Jesienią każde wyjście z domu jest dla cery termicznym szokiem. Objawia się on skłonnością do rumieńców, uczuciem pieczenia skóry na mrozie i jej silnego rozgrzewania się po wejściu do pomieszczenia, niekiedy uzewnętrznia siateczką czerwonych żyłek na policzkach czy w okolicach nosa. Dowodzi to słabości tkanki łącznej oraz płytkiego położenia i kruchości naczyń krwionośnych. Z myślą o takich kłopotach opracowano kremy mające właściwości saponin, grupy aktywnych związków chemicznych, wchodzących w skład wyciągu z nasion kasztanowca, oraz flawonoidów, które zawiera suchy ekstrakt z liści miłorzębu japońskiego. Składniki te uszczelniają naczynia włosowate, wzmacniają włókna kolagenu i elastyny. Prócz tego zwiększają przepływ krwi w naczyniach krwionośnych, zmniejszając tym samym obrzęki i sińce, np. pod oczami, oraz zaczerwienienie skóry. Opóźniają także starzenie się skóry, ponieważ neutralizują szkodliwe działanie wolnych rodników.